Problem migracyjny oczami przewoźnika.

Busy do Anglii, a problem migracji

-Wojna domowa w Syrii trwająca od 2011 roku, a także zaangażowanie Państwa Islamskiego od 2013 roku pochłonęły około ćwierć miliona ofiar. Wciąż pogarszająca się sytuacja i niemożność funkcjonowania w normalnych warunkach sprawiły ponadto, iż obecnie ponad 13 milionów obywateli syryjskich wymaga natychmiastowej pomocy humanitarnej. Prawie 5 milionów z tego powodu wyjechało z kraju, udając się do miejsc, w których mogliby normalnie żyć.

Ogromna większość z nich znajduje schronienie w Turcji, Jordanii i Libanie, jednak niemal milion uchodźców postanowiła uciekać do Europy. Renoma krajów cywilizacji szeroko pojętego Zachodu, a także nadzieja na znaczą poprawę warunków życiowych podtrzymywały w tych ludziach chęć ucieczki i spróbowania od nowa. Mnóstwo z nich skierowało się do Niemiec, Holandii i Włoch. Prawdziwe oblężenie od pewnego czasu przeżywa również Wielka Brytania. Fakt, iż jest to państwo wyspiarskie powoduje, iż uchodźcy muszą sprostać dużo cięższemu wyzwaniu, aby znaleźć się na swojej ziemi obiecanej. Wszystko to sprawia, że Anglia „szturmowana” jest obecnie na dwa różne sposoby. Każdy z nich wiąże się jednak z wieloma problemami i ogromnym niebezpieczeństwem dla uchodźców.

Cel: eurotunel

Do niedawna w światowych mediach dominowały doniesienia z francuskiego portu Calais, gdzie dla wielu uciekinierów z Syrii rozpoczynała się droga na Wyspy. Każdej nocy próbują oni przedostać się do Anglii eurotunelem, znajdującym się pod dnem kanału La Manche. Ich celem zazwyczaj są pociągu. Przedostają się przez ogrodzenia i próbują wskakiwać do rozpędzonych maszyn. Wiele z tych prób kończy się tragicznie pod kołami pociągów. Fala uciekinierów była i nadal jest tak duża, że naprawdę trudno zapanować nad sytuacją. Często przypomina ona prawdziwy chaos, z którym służby porządkowe nie potrafią sobie poradzić.

Według medialnych doniesień, do tej pory zatrzymanych zostało setki osób, które jednak szybko są wypuszczane na wolność. Wizja ewentualnego aresztowania ich nie odstrasza, dlatego wracają i próbują ponownie przedostać się na Wyspy. Anglia przyciąga imigrantów ze względu na świadczenia socjalne, pracę, a także język, który dla wielu uchodźców jest w pełni zrozumiały. Problem z uciekinierami w Syrii spowodował, iż brytyjski premier David Cameron zapowiadział poważne zredukowanie socjalnej pomocy dla przybywających osób z zagranicy.

Imigranci stanowią problemy zarówno dla Francji, jak i Anglii. Trudno znaleźć dla nich miejsce, ciężko ich wyłapać, gdyż nikt ich nie rejestruje. W wielu miejscach panuje chaos, który prowadzi do częstych napięć między oboma krajami.

Kolejny problem stanowią próby przedostania się uchodźców na pokładach ciężarówek. Często ryzykują oni życie przez rozjechanie tylko po to, aby „doczepić się” do tych pojazdów i tym samym przejechać granicę. Plandeki ciężarówek są rozcinane, a kierowcy często bywają zastraszeni. Jeśli nawet uchodźcom uda się dostać do ciężarówek bez potyczki z osobami kierującymi, są oni wyłapywani na kontrolach granicznych. W takim przypadku uchodźcy są odsyłani z powrotem, kierowcy natomiast otrzymują spore kary finansowe. Stratne są więc zarówno firmy, jak i cały przemysł transportowy.

Podróż promem

Innym sposobem na przedostanie się na Wyspy Brytyjskie jest prom. Zarówno w porcie w Calais, jak i w mniej uczęszczanej placówce w Dunkierce dochodzi do wielu prób nielegalnego przepłynięcia na pokładzie jednego z promów, które regularnie kursują w obie strony. Metody są bardzo podobne do tych panujących na drogach – za wszelką cenę znaleźć się na pokładzie, a następnie próbować szczęścia „po drugiej stronie”.

Kryzysową sytuację próbują wykorzystywać również rodzące się w zatrważającym tempie mafie, które ze szmuglowania ludzi stworzyły prawdziwy biznes. Przenoszą ich za pomocą promów bądź samochodów, często zdobywając je poprzez kradzieże. Zdesperowany uciekinier z Syrii płaci za miejsce olbrzymie sumy bez żadnych gwarancji na powodzenie. Problemem dla francuskiej policji jest udowodnienie przestępczych czynów. Mafie są bardzo dobrze zorganizowane, dlatego tak trudno jest walczyć z tym procederem. Sytuacji nie poprawia ciągle napływająca fala imigrantów, których liczba sięga setek tysięcy.

Władze brytyjskie próbują za wszelką cenę walczyć z problemem, jednak sytuacja wydaje się być naprawdę trudna. W ramach unijnego planu, rząd Wielkiej Brytanii zgodził się na przyjęcie określonej liczby uchodźców, jednak wszyscy wiedzą, iż nie załatwi to problemu. Wciąż podejmowane są bowiem próby nielegalnego przekroczenia granicy. Imigracja stała się współczesnym problemem numer jeden, z którym naprawdę trudno sobie poradzić. Codziennie usłyszeć możemy w mediach o kolejnych próbach zakończonych w sposób tragiczny. Kryzysowa sytuacja nie dotyczy jedynie Anglii. Z podobnym kłopotem zmagają się Francuzi, Włosi czy Niemcy. U naszych zachodnich sąsiadów wciąż żywe są wydarzenia z zabawy sylwestrowej, w trakcie której doszło do wielu napaści na tle seksualnym, o które oskarżani są właśnie uchodźcy z Afryki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *